dodany: 12.11.2012 | tagi: , ,

Autor:

Blamaż HootSuite

0

Firma HootSuite, zajmująca się zarządzaniem mediami społecznościowymi, popełniła ogromne faux pas wysyłając do swoich użytkowników wiadomości e-mail zawierające dane innych użytkowników. Osobiste informacje zawarte były w tysiącach wysłanych e-maili, przypominających o wygaśnięciu 60-dniowego okresu darmowego używania HootSuite Pro. Wysłane maile w polu „Do:” zawierały listy zarejestrowanych użytkowników.

Na Twitterze zawrzało: Dzięki HootSuite za wysłanie do mnie 1624 e-maili i dzielenie się moim adresem e-mail z ponad 971 osobami, których nie znam.

HootSuite odpowiedziało na niektóre z tweetów przeprosinami i zapewnieniami, że problem został rozwiązany. W notatce wyjaśniającej użytkownikom całe zajście HootSuite obwinia integrację kont Seesmic z istniejącymi kontami użytkowników HootSuite. Błąd w systemie spowodował lawinę powiadomień e-mailowych przeznaczonych dla nowych klientów z Seesmic i w niektórych przypadkach ujawnienie adresów e-mail innych użytkowników. Potwierdzono również, że problem został rozwiązany. Użytkownicy zostali zapewnieni przez dyrektora zarządzającego, Ryana Holmesa, że ich dane są bezpieczne i nie są bezpośrednio połączone z uszkodzonym systemem w żaden z możliwych sposobów. Dyrektor przeprosił swoich użytkowników i poprosił o dalszą wiarę w produkt HootSuite.

Incydent jest niejako konsekwencją przejęcia we wrześniu Seesmic przez HootSuite. W ramach przejęcia HootSuite zaproponował użytkownikom biznesowym Seesmic wypróbowanie ich produktu w ramach bezpłatnego okresu próbnego, po którym zostanie pobrana comiesięczną opłata. Cała gafa nastąpiła w wyniku migracji użytkowników Seesmic na platformę HootSuite.

System naprawiono, przeprosiny były, ale adresy e-mail wraz z nazwiskami wyciekły i niesmak pozostał.

Redaktor działu aktualności WebSecurity.pl. Z zamiłowania i wykształcenia pedagog. Propagatorka łączenia wolnego i otwartego oprogramowania i edukacji. Miłośniczka kawy, czekolady i książek psychologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *