dodany: 23.10.2012 | tagi: , ,

Autor:

Czterech na dziesięciu Brytyjczyków pada ofiarą oszustów internetowych

1

Badanie ponad 3000 Brytyjczyków odkryło, że ponad połowa była celami ataków przestępców internetowych. Koszt udanego ataku wyniósł przeciętnie 247 funtów za osobę.

Badanie opublikowane w poniedziałek równolegle z rozpoczęciem tygodnia świadomości Get Safe Online, pokazało, ze jedna piąta ofiar była zbyt zakłopotana, aby powiedzieć o tym komukolwiek czy podzielić się swoim doświadczeniem z innymi. Prawie jedna trzecia ankietowanych przyznała, że nie wie czy jest narażona na niebezpieczeństwo gdy używają Internetu.

GetSafeOnline.org próbuje zachęcić do większej otwartości i dyskusji na temat problemów bezpieczeństwa online. Robi to za pomocą kampanii internetowej „Click & Tell” („Kliknij i Powiedz”) a także kampanii objazdowej, która za pomocą autobusów odwiedzi kilka miast w Wielkiej Brytanii w tym tygodniu.

2012 rok jest siódmym rokiem trwania kampanii Get Safe Online, która jest wspierana przez rząd Wielkiej Brytanii i wiele firm zajmujących się bezpieczeństwem internetowym.

Badanie wykazało także, że prawie jedna piąta ankietowanych straciła pieniądze w wyniku działań przestępców cybernetycznych. Jeszcze większa liczba ankietowanych miała niedogodności związane z atakami internetowymi: niemal połowa respondentów została zmuszona do zmiany wszystkich haseł, a jedna osoba na dziesięć musiała wymienić swoje karty bankowe.

Badanie zestawiło pięć najczęstszych zagrożeń czyhających na Brytyjczyków w sieci:

  • wirusy (20 %),
  • hakerzy E-mail (18 %),
  • hakerzy mediów społecznych ( 12 %),
  • oszukańcze sprzedaże (12 %)- jeden na 10 respondentów kupił coś on line i nigdy nie dostał zakupionego towaru,
  • oszustwa z wykorzystaniem kart kredytowych ( 9 %).

Okazuje się, że konsumenci często nie zmieniają swojego zachowania nawet po tym, jak zostali zaatakowani i ich bezpieczeństwo w sieci zostało naruszone. Spośród tych, którzy doświadczyli ataku, 65 % użytkowników laptopów i 75 % użytkowników smartfonów nadal używa swoich haseł i nie zmienia nawyków.

Minister odpowiedzialny za bezpieczeństwo cybernetyczne Wielkiej Brytanii, Francis Maude, powiedział, że „Internet daje nam tak wiele możliwości- edukacji, kupna i sprzedaży online, komunikowania się z kolegami z pracy, przyjaciółmi i rodziną. Ale niestety nie zawsze ma to miejsce. Zawsze będą tacy, którzy będą starać się nas wykorzystać, gdy będziemy online robić nawet najbardziej codzienne rzeczy. Nowe badania Get Safe Online pokazują, że ludzie są wciąż zagrożeni. Wszyscy musimy podjąć kroki w celu rozprzestrzeniania informacji o tym, jak zapobiegać tego typu rzeczom w pierwszej kolejności. Przestrzegając kilku prostych zasad i środków ostrożności dostępnych na getsafeonline.org możemy nadal korzystać z wszystkich korzyści jakie niesie ze sobą Internet bezpieczniej i rozważniej”.

Dodatkowo w ramach tygodnia świadomości o zagrożeniach w Internecie analitycy z Internet Watch Foundsation (w skr. IWF) przeprowadzili badania z udziałem młodzieży i stwierdzili, że 88 % samopowstających zdjęć i filmów pornograficznych dostępnych online są produkowane w ich miejscach zamieszkania i zamieszczane w sieci.

Analitycy IWF napotkali ponad 12 000 takich obrazów i filmów rozłożonych na 68 witryn. W wielu przypadkach pasożytnicze strony pornograficzne przenoszą zdjęcia i filmy przesłane przez nastolatków na witryny społecznościowe.

W opublikowanym badaniu Susie Hargreaves, prezes Internet Watch Foundation powiedziała: „To badanie daje niepokojącą informację o liczbie obrazów i filmów w Internecie przedstawiających młodych ludzi wykonujących czynności pornograficzne czy pozowanie. To  także podkreśla problem kontroli takich obrazów, jak już zostanie skopiowany na pasożytniczej stronie pornograficznej to zwykłe usuniecie go z konta internetowego nie wystarczy. Młodzi ludzie muszą sobie uświadomić, że kiedy obraz czy film pójdzie online, nigdy nie będzie możliwe całkowite jego usunięcie.”

Redaktor działu aktualności WebSecurity.pl. Z zamiłowania i wykształcenia pedagog. Propagatorka łączenia wolnego i otwartego oprogramowania i edukacji. Miłośniczka kawy, czekolady i książek psychologicznych.

Jedna odpowiedź do “Czterech na dziesięciu Brytyjczyków pada ofiarą oszustów internetowych”

  1. avatar 11mariom napisał(a):

    I bardzo dobrze. Tak samo jak się uświadamiało kierowców, by uważali na przejazdach kolejowych, jak się uświadamia by nie prowadzili pod wpływem – tak samo powinno się uświadamiać ludzi używających komputera i internetu na co i gdzie powinni uważać. Jak widać po badaniach – większość pewnie ściąga pierwsze napotkane pliki, nieroztropnie czyta maile i łapie się na phishing…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *