dodany: 04.08.2012 | tagi: ,

Autor:

Domowy ruter Wi-Fi jako urządzenie szpiegowskie

1

Badacze z londyńskiego uniwersytetu, stosując zasady, zgodnie z którymi działają radary obronne, zaprojektowali detektor/wykrywacz oparty na… domowym ruterze Wi-Fi.

Wykorzystując zasady efektu Dopplera, Karl Woodbridge i Kevin Chetty z University of London, zbudowali prototyp urządzenia, które wykorzystuje sygnały Wi-Fi i rozpoznaje częstotliwości do wykrywania poruszających się obiektów. Wymiary urządzenia pokrywają się z wymiarami przeciętnej walizki. Prototyp posiada dwuantenowy odbiornik oraz jednostkę przetwarzania sygnałowego. Duet naukowców przeprowadził testy, dzięki którym udało im się ustalić położenie osoby, prędkość oraz kierunek jej poruszania się (pomimo, że znajdowała się za ścianą o grubości ok. 30 cm).

Urządzenie może być w przyszłości wykorzystywane jako wykrywacz intruzów albo do monitorowania dzieci lub osób starszych. Możliwe też, że w przyszłości zainteresuje się nim armia.

Na czym polega działanie radaru?

Ruter Wi-Fi będzie wypełniać falami radiowymi pomieszczenie, w którym się znajdzie. Jeśli obserwowana osoba znajdzie się w pobliżu urządzenia, to częstotliwość fal radiowych ulegnie zwiększeniu, a gdy zacznie się oddalać, częstotliwość tych fal ulegnie zmniejszeniu.

Radar ma dwie anteny, z których jedna śledzi częstotliwość fal radiowych, które odbijają się od poruszającego się obiektu, a druga zbiera sygnał nieodbity od tego obiektu.

Urządzenie skonstruowane przez Brytyjczyków porównuje sygnały z obu anten, na ich podstawie obliczając wszystkie istotne parametry dotyczące ruchu danego obiektu.

Po publikacji informacji o wynalazku, w Internecie pojawiło się sporo zabawnych komentarzy. Część dotyczyła innych przykładów zastosowania urządzenia. Jeden z użytkowników forum yro.slashdot.org napisał, że dzięki niemu można byłoby sprawdzić, czy w pomieszczeniach znajdują się zombie albo… agenci RIAA (Recording Industry Association of America – organizacja walcząca z piratami komputerowymi).

Inny forumowicz napisał też pełen ironii „list” do wynalazców od… NSA (National Security Agency – Agencja Bezpieczeństwa Narodowego), który zaczyna się słowami: „Cześć. Tu NSA. Chcielibyśmy prosić wszystkich, aby przestali kopiować nasze pomysły. Niestety, nie możemy ich opatentować, z wiadomych powodów (…)”.

Pojawiły się też złośliwe opinie, związane z informacją, że radar w przeciągu kilku dni będzie prezentowany policji: „Możliwość śledzenia kogoś bez pozostawiania dowodów lub nadzoru, to dla nich afrodyzjak”.

Negatywne opinie czy ironia to sposób wyrażania pewnych obaw, co do wynalazku. Z jednej strony jest on przykładem ludzkiego geniuszu, wiedzy, sprytu i umiejętności. Jednak może przecież zostać użyty do szkodzenia innym.

Źródło: http://bit.ly/TaPce2

avatar
WebSecurity.pl to największy w Polsce portal o bezpieczeństwie sieciowym.
WebSecurity.pl to codziennie aktualizowane źródło najnowszych informacji i interesujących artykułów z zakresu bezpieczeństwa IT. Na WebSecurity.pl dzielimy się z Wami wiedzą (know-how) i umiejętnościami (how-to), publikując pomocne wskazówki, porady, kursy i tutoriale. Na portalu znajdziecie także prezentacje sprzętu oraz recenzje oprogramowania. WebSecurity.pl to również baza najciekawszych i najważniejszych wydarzeń branżowych w Polsce i na świecie.

Jedna odpowiedź do “Domowy ruter Wi-Fi jako urządzenie szpiegowskie”

  1. avatar biniu napisał(a):

    urządzenia szpiegowskie i inne akcesoria znajdziecie na http://www.germano.com.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *