Dzieciństwo przy kompie

01.06.2013 Joanna Papierniak Tagi: , , ,

Kiedyś były bazy, ziemianki, klasy i podchody. Dziś są gry komputerowe i Internet. Bieganie po boisku zostało zamienione na „spikselowaną” trawę. Jedyny ruch, jaki można dzięki temu wykonać, to maksymalne ciskanie palcem w klawisze klawiatury. Coraz więcej dzieci po lekcjach siedzi samotnie przed monitorem komputera, zamiast bawić się z rówieśnikami na placu zabaw!

Komputer – hamulec rozwojowy dziecka

Dzieciństwo to najważniejszy etap w procesie dorastania człowieka. W wieku szkolnym zachodzą rozmaite zmiany, nie tylko w  sferze fizycznej i motoryczno-ruchowej, ale przede wszystkim w poznawczej, emocjonalnej oraz moralnej. Rozwija się poczucie kompetencji, a także umiejętność budowania relacji z dorosłymi, nauczycielami czy kolegami z grupy. Dlatego tak istotne jest, aby pierwsze lata nauki łączyć z zabawą. Poprzez rysowanie, klejenie, lepienie z plasteliny lub gry zespołowe, dziecko nabywa tych zdolności, co wpływa na jego dalszy prawidłowy rozwój.

Kto odpowiada za progres najmłodszych?

Współczesne dzieci zamiast rozwijać pamięć i myślenie symboliczne dzięki twórczym zabawom – bezczynnie ślęczą godzinami przed telewizorem czy komputerem. Ich schematy myślowe wtedy nie pracują, a wszelkie czynności powielają automatycznie, bezrefleksyjnie. Dlaczego tak się dzieje? Przecież dziecko jeszcze nie jest w pełni samodzielne. Największy wpływ na nie wywiera, nie kto inny, jak jego rodzice! Zatem to on decyduje, w jaki sposób jego pociecha spędza wolne chwile.

Dorośli usprawiedliwiają się, że ich dzieci tego pragną, więc oni przecież tylko spełniają ich marzenia. Najwygodniej posadzić malucha przed ekranem monitora, mieć ciszę i święty spokój przez parę godzin. W innym wypadku rodzice będą zmuszeni wypełnić jego czas. Przyłączyć się do zabawy, zachęcić do aktywności. Nie daj Boże, samemu biegać i kopać piłkę czy grać w gumę! Szybkie tempo życia i brak czasu na domowe obowiązki stały się codziennością. Powodują nieustanne zmęczenie czy zniechęcenie. Wszystko jest zrozumiałe. Jednak jakim kosztem? Posiadając rodzinę, trzeba sobie zadać pytanie: kto lub co jest dla nas priorytetem?

Złe wzorce

Najgorszy w tym wszystkim jest brak kontroli. Rodzice nie sprawdzają, w co grają ich dzieci, jakie strony przeglądają w Internecie. Te zaś, wszystkie informacje z sieci chłoną jak gąbki. Często są one przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Brutalne i agresywne postaci, wulgarne komentarze starszych użytkowników, strony pornograficzne. To nie jest środowisko, w jakim powinno obracać się kilkuletnie dziecko, które dopiero stawia pierwsze samodzielne kroki w procesie socjalizacji. Potem jest zdziwienie i zrzucanie winy na szkołę! Owszem, edukacja szkolna pełni kluczową rolę w wychowaniu. Jednak nie całą.

Nauka i zabawa w Internecie

Nikt nie każe zupełnie wystrzegać dziecko przed komputerem i Internetem. Sieć internetowa oferuje wiele wartościowych stron i materiałów zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. Można z nich czerpać gotowe pomysły na zaplanowanie oraz zorganizowanie czasu z rodziną. Tym samym poświęcamy pociechom cenną uwagę i zainteresowanie.

 Z rodzicem przy boku można spędzać równie miło i efektywnie czas. Co najważniejsze, dzięki temu dorośli mają bezpośredni wpływ na to, jakie treści są udostępniane. Jest wiele programów do nauki języków obcych czy rozwoju zdolności matematycznych. Są także przystępne gry dla najmłodszych. Taka forma zabawy uczy rywalizacji, pracy w grupie czy błahej czynności, jaką jest po prostu czekanie na swoją kolej.

dzieci

avatar
Zajmuje się psychologią społeczną i wszelkimi mechanizmami funkcjonowania jednostki ludzkiej w interakcji z drugim człowiekiem.
Kończy studia z Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Szczecińskim i studiuje psychologię, która jest przedmiotem jej zainteresowań i przyszłym zawodem.

3 odpowiedzi na “Dzieciństwo przy kompie”

  1. avatar Lucyna napisał(a):

    Ten tekst powinień przeczytać każdy rodzic, bo niestety nie każdy zdaje sobie sprawe na co może trafić dziecko w internecie. Bardzo dobry tekst!

  2. avatar Master napisał(a):

    Dokładnie, to jest bardzo poważny problem, bo internet jest po prostu przepełniony treściami nieprzeznaczonymi dla dzieci… warto pamiętać, że o bezpieczeństwo dzieci dbamy nie tylko w realu, ale też w świecie wirtualnym!

  3. avatar Raf napisał(a):

    Problemem nie są treści w Internecie a współczesna cywilizacja. Rodzic po pracy, zakupach, gotowaniu, wszystkich innych obowiązkach chce odpocząć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *