Internetowa społeczność – sprawdź, dlaczego wolisz ją od ludzi w realu

08.05.2013 Joanna Papierniak Tagi:

Jedną z podstawowych potrzeb ludzkich jest utrzymywanie relacji interpersonalnych. Kontakty z innymi, wszelkie znajomości i przyjaźnie dają nam poczucie szczęścia, spełniania, a często także bezpieczeństwa. Teraz możemy zaspakajać je również wirtualnie. 

Grupy w sieci

Internauci tworzą wielką zbiorowość, w obrębie której tworzą się kolejne podgrupy. Każdy z innym zamiarem i motywacją podłącza się do sieci. W obszarze odwiedzanych stron często tworzą się wspólnoty, z którymi chętnie nawiązujemy kontakt. Jedni preferują kanały z czatem, fora dyskusyjne, witryny społecznościowe, jeszcze inni gry online. Surfując na kanapie, można także zwiedzić ciekawe miejsca. I to wcale nie palcem po internetowej mapie.

Internet to morze możliwości. Każdy znajdzie coś dla siebie. Od prostych komunikatorów po strony tematyczne, na których zbierają się pasjonaci i hobbyści. Autostopowicze, gitarzyści, fanatycy książek czy teatru, kolekcjonerzy kapsli czy miłośnicy składania samolotów. Można tak wymieniać w nieskończoność. Jest to doskonałe miejsce, aby ludzie z każdego zakątka świata mogli powymieniać się swoimi doświadczeniami, poglądami, poszerzać swoją wiedzę. Zwyczajnie móc pogadać z kimś, kto podziela nasze zainteresowania!

Aktywna komunikacja

Czasem relacje utrzymywane są tylko przez komputer, ale bardzo często dochodzi do spotkań w rzeczywistości. Członkowie grup organizują różnego rodzaju zjazdy i zloty. W jednym miejscu gromadzi się tysiące fanów, którzy dotychczas komunikowali się tylko i wyłącznie za pośrednictwem Internetu. W realu mogą się zobaczyć, pogadać na żywo. Bez szklanego muru.

Ujęta w piramidzie Maslowa potrzeba przynależności jest w pewien sposób realizowana. Nawiązywanie kontaktów. Podtrzymywanie więzi. Uczestnictwo w życiu grupy. Wszystko się zgadza. Z pomocą Internetu można prowadzić bujne życie towarzyskie. Otrzymując potrzebną dawkę wsparcia oraz akceptacji, której być może nie uzyskujemy w świecie rzeczywistym.

W poszukiwaniu złotego środka

Można dyskutować, który kontakt jest lepszą czy skuteczniejszą formą. Zapewne po każdej stronie znalazłoby się wiele plusów i minusów. Nie należy jednak zapominać jak istotne są bezpośrednie relacje. Możliwość patrzenia komuś w oczy, reagowania na jego mimikę i gestykulację. Odbieranie drugiej osoby wszelkimi zmysłami. Być tu i teraz. Bez kabli, łączy, całego internetowego światka.

Jeżeli naszym jedynym sposobem na podtrzymywanie więzi z innymi ludźmi są komunikatory i portale społecznościowe, a przestajemy dbać o spotkania i kontakty na rzeczywistym gruncie – można zacząć się martwić. Jak wszędzie ani całkowity umiar, ani nadmiar nie są wskazane. Wszystko jest dla ludzi, w odpowiednich proporcjach. Zatem realizując totalnie swoje potrzeby w strefie cyberprzestrzeni, można dojść do wniosku, że zaczynamy odbiegać od rzeczywistości.

W tym miejscu powinniśmy się zatrzymać i zastanowić, czy to jest dla nas rzeczywiście dobre…

avatar
Zajmuje się psychologią społeczną i wszelkimi mechanizmami funkcjonowania jednostki ludzkiej w interakcji z drugim człowiekiem.
Kończy studia z Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Szczecińskim i studiuje psychologię, która jest przedmiotem jej zainteresowań i przyszłym zawodem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *