Jaki antywirus jest najlepszy?

22.01.2013 Marcin Sałaciński Tagi: , ,

Zastanawiając się nad sensem instalowania zabezpieczeń w systemie operacyjnym w jednym z poprzednich artykułów, wspomniałem jedynie ogólnie o programach antywirusowych. Po komentarzach Czytelników do tego wpisu pomyślałem, że może warto nieco rozszerzyć temat i może podsunąć materiał, który pokrótce streści najbardziej popularne aplikacje i może dzięki niemu Czytelnicy będą mogli wybrać coś dla siebie.

Przemyślenia we wcześniejszym artykule doprowadziły mnie do wniosku, że raczej powinniśmy instalować jakiekolwiek dodatkowe programy antywirusowe lub zabezpieczające przed intruzami, zwłaszcza jeżeli systemem jest Windows w dowolnej wersji. Użytkownicy innych platform są w miarę bezpieczni, a poza tym dla nich jest dużo mniej opcji wyboru (o ile w ogóle jakieś są na rynku).

Jakie oprogramowanie jest dostępne?

Na co jednak można liczyć jeżeli chodzi o dostępne rozwiązania? Czy są produkty darmowe, które są w pełni funkcjonalne? Czy warto płacić za komercyjne aplikacje? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym wpisie.

Wyszukując programy oferowane w sieci, można napotkać na przeróżne rankingi – jest tego mnóstwo i praktycznie większość popularnych czasopism od czasu do czasu publikuje wyniki testów, które są przeprowadzane. Są wybierane programy posiadające najskuteczniejsze (oczywiście według testerów) zabezpieczenia, a punktacja teoretycznie powinna dać pojęcie, który program jest najlepszy. Na pewno warto sprawdzić kilka różnych porównań i na tej podstawie dobrać rozwiązanie dla siebie.

Szukając w sieci ciekawych rankingów programów antywirusowych znalazłem wiele stron, ale myślę że najbardziej przydatne na start będą dwie – jedna anglojęzyczna, zawierająca przejrzyście przedstawione funkcje wszystkich badanych pakietów i szczegółowe opisy każdego z nich, a druga polskojęzyczna opisująca test kilku wybranych najpopularniejszych na polskim rynku produktów. Znalazłem także test programów pod kątem certyfikacji niezależnego instytutu AV-Test, na którego stronie znajdziecie kolejne wyniki, które mogą być dla Was bardzo ciekawe. Jeżeli będziecie mieli czas i ochotę szukać więcej, z pewnością znajdziecie kolejne. Chciałbym tu zachęcić do szukania i zapoznawania się z konkurencyjnymi porównaniami i opisami.

Kilka lat temu nie było tylu opcji do wyboru co teraz i było dużo prościej – jeżeli ktoś chciał używać płatnych rozwiązań – był produkt Symanteca, Kaspersky, Panda i kilka innych. Jeżeli wolał polegać na darmowych programach – miał do wyboru Avasta i AVG. Teraz jest dużo więcej opcji i widać też, że z roku na rok aplikacje są coraz lepsze i nie ma już prawidłowości, że Kaspersky lepiej wykrywa wirusy w Polsce, a zagraniczne pakiety nie tak bardzo – poziom się mocno wyrównał, ale nadal pozostaje dylemat między rozwiązaniami płatnymi i darmowymi. Tu decyzja zależy już od posiadanego budżetu i wymagań stawianych aplikacji.

Czym różnią się antywirusy?

Czytając opisy poszczególnych programów i ich funkcjonalności widać od razu, że mają one naprawdę mnóstwo rozmaitych zabezpieczeń, począwszy od skanera otwieranych plików do zabezpieczenia komunikatorów internetowych i przechwytywania groźnych linków na przeglądanych stronach. Część pakietów posiada pełne spektrum możliwych opcji, część jest uboższa – zwłaszcza mniej znane i popularne programy. Największe różnice są pomiędzy aplikacjami darmowymi i płatnymi – tu od razu widać, że wersja bezpłatna jest celowo tak mocno ograniczona, żeby zachęcić użytkownika do zakupu licencji (no chyba że jest odporny na stale wyświetlane informacje i próby nakłonienia do zmiany wariantu i nie przeszkadza wyłączona połowa opcji pakietu).

Czy bezpłatne programy są warte uwagi?

Zwykle produkty bezpłatne są oferowane jako zwykły program antywirusowy, ogołocony z wszelkich dodatkowych funkcji – zapory sieciowej, zabezpieczeń przeciw trojanom itp. Niektórym użytkownikom wydaje się, że może to z powodzeniem wystarczyć, szczególnie, jeżeli dbają o aktualność zabezpieczeń systemu operacyjnego, nie posiadają Windows XP, a także wgrywają wszelkie poprawki na bieżąco. Trzeba jednak pamiętać, że jest sporo zagrożeń – wirusy to tylko jedno z nich. Wystarczy kliknąć w jeden link (który może być skutecznie przechwycony przy zainstalowanym pełnym pakiecie zabezpieczeń) i może się to skończyć zainfekowanym systemem, nawet jeżeli użytkownik nie będzie tego świadom.
Dodatkowo darmowe programy mogą mieć rzadziej aktualizowane bazy zagrożeń (np. raz dziennie) – w przypadku niebezpiecznego i szybko rozprzestrzeniającego się trojana czy wirusa każde kilka godzin może mieć duże znaczenie.

Ile to kosztuje?

Zapytacie pewnie od razu – “to ile kosztuje taki pełny pakiet?”. W sumie niedużo zastanawiając się krótko, na ile wyceniacie wartość swoich dokumentów i innych wartościowych plików i danych, jeśli mielibyście je w tej chwili stracić. Dodatkowo stracicie czas na reinstalację systemu, aplikacji i kilka dodatkowych czynności. Może zabrzmi to trochę jak kryptoreklama, ale sprawdzając cenę jednego z najlepszych (o ile nie najlepszego od wielu lat) pakietu firmy Kaspersky, widać że jest to akceptowalna kwota – 160 zł za rok spokoju. Moim zdaniem trzeba zainwestować w takie oprogramowanie, szczególnie, że licencja obejmuje 2 komputery, a jeżeli tyle ich macie w domu, koszt to 80 zł rocznie. Nie wiem jak Wy, ale ja uważam że warto.

Pomimo, że zachęcam do zakupu kompleksowego pakietu, na pewno trzeba mieć jakikolwiek program – nawet darmowy. Lepsze to niż nic, ale zastanówcie się chociaż chwilę, co się może stać, jeśli jednak Wasz komputer polegnie w walce z zagrożeniami – (jak już pisałem wyżej) ile są warte Wasze dane, co może się stać jeśli będzie malware czy wirus, co możecie stracić. Takie dywagacje nie powinny mieć miejsca w firmach – tu obowiązkowe powinno być odpowiednie zabezpieczenie komputerów, żeby w razie zainfekowania złośliwym oprogramowaniem nie było chociażby utraty wizerunku firmy i strat finansowych. Prywatnie – to co innego – każdy odpowiada sam za swój system i zawartość dysku.
Można do tego tematu odnieść się analogicznie jak zwykło się mawiać o robieniu kopii zapasowych – “użytkownicy dzielą się na tych co robią backupy i tych co będą robić backupy” – z zabezpieczaniem odpowiednim oprogramowaniem jest podobnie – do pierwszej utraty kontroli nad systemem :-)

avatar
IT Project Manager
Kierownik projektu, analityk i projektant z szeroką wiedzą techniczną i doświadczeniem w procesie tworzenia oprogramowania, zdobytymi w trakcie realizacji projektów, także dofinansowywanych z UE.

Jedna odpowiedź do “Jaki antywirus jest najlepszy?”

  1. avatar ichito napisał(a):

    Tytuł sugeruje rozważania na temat antywirusów, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do całościowych pakietów i ich wyższości…włściwie tych płatnych, bo obezpłatnych pakietach nie znalazłem niczego…nad programami darmowymi, nie tylko AV, bo tylko tak można to rozpatrywać. Podobnych artykułów i wątków na forach są dziesiątki, ale zalinkuję ostatni wątek na znanym forum na temat wyższości jednych rozwiązań nad drugimi
    http://www.wilderssecurity.com/showthread.php?t=3
    Pozwolę sobie nie zgodzić z autorem w jego zasadniczym przesłaniu, że „płatne jest lepsze, bo bardziej wszechstronne”. No nie…nie jest…albo jest tylko pod jednym warunkiem – że docelowy użytkownik jest wygodny, ma odpowiednie zasoby finsansowe, nie chce mu się znać i ingerować w program i oczekuje, że coś pomyśli i odpwoiednio zareaguje za niego…czyli chyba większość użytkowników :) Za free jest całe mnóstwo rozwiązań i to nie tylko tych z najbaradziej znanych kategorii jak AV czy zapory, ale rónież wśród narzędzi dużo mniej znanych a bardziej zaawansowanych czy wyspecjalizowanych a mówię tu o monitorach, HIPSach, narzędziach diagnostycznych, czy innych „uszczelniaczach” systemu…nazw nie wymieniam, bo nie chcę być posądzony o jakąś reklamę :) Nie ma mowy również o wirtualizacji, która jest doskonałym uzupełnieniem zestawu, a ktorej zalety są nie do przecenienia.

    Reasumując – jestem zdania, że jeśli tylko chcemy i wykażemy nieco zainteresowania, to możemy samemu skomponować darmowy zestaw, który czasem przewyższy skuteczność jakiegoś kompleksowego, płatnego rozwiązania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *