Artykuły dotyczące tematu: Bitdefender

dodany: 19.05.2013 | tagi: , ,

Dzieci oglądają pornografię online już od 6 roku życia

0

Dzieci rozpoczynają oglądanie pornografii nawet w wieku 6 lat i flirtują w Internecie od wieku 8 lat, według badań Bitdefender przeprowadzonych wśród ponad 19000 rodziców na całym świecie.

Badania przeprowadzone przez twórcę najlepszego oprogramowania antywirusowego ukazują, że wiek dzieci korzystających z komunikatorów i gier komputerowych spada. 3,45% dzieci czatujących ze swoimi przyjaciółmi i 2% osób uzależnionych od gier komputerowych to pięciolatki!

Bitdefender ujawnia również, że dzieci kłamią na temat ich wieku podczas tworzenia profili sieci społecznych, zwłaszcza na Facebooku, gdzie muszą mieć co najmniej 13 lat, aby się zarejestrować. Prawie 1/4 z dzieci biorących udział w badaniu miało co najmniej jedno konto w sieci społecznościowej już w wieku 12 lat, a 17% z nich było użytkownikami mediów społecznościowych już w wieku 10 lat.

graf 1

Dzieci online dziś zachowują się jak dorośli – wystarczy dać im urządzenie podłączonego do Internetu i znajdą drogę do rzeczy, których rodzice chcieliby stanowczo zakazać

– powiedział Szef strategii bezpieczeństwa Bitdefender Catalin Cosoi.

Badania Bitdefender odkryły również, że nastolatki zostawiają wiadomości błyskawiczne dla młodszych dzieci, jak przejść do popularnych stron „hejterskich”, które pozwalają dzieciom na dzielenie się tym, czego nienawidzą i używanie nieodpowiedniego języka. Ponad 17% wszystkich dzieci czytających lub publikujących obraźliwe treści online to 14-latki, za nimi są 15-latki (16,52%) i 16-latki (12,05%).

Wiedząc, że niebezpieczeństwa online to nie tylko pornografia, ale również strony hackerskie, a nawet fora samobójcze, rodzice mogą bardziej świadomie chronić życie swoich dzieci online i offline

– dodaje Cosoi.

Poniżej lista 10 najchętniej odwiedzanych stron przez dzieci (i blokowanych przez rodziców):

  1. Pornografia – 11.35%
  2. Sklepy Online  – 10.49%
  3. Udostępnianie plików – 9.71%
  4. Sieci społecznościowe – 8.84%
  5. Wiadomości – 7.13%
  6. Hazard – 5.91%
  7. Flirt Online  – 5.77%
  8. Biznes – 4.58%
  9. Gry – 3.14%
  10. Nienawiść – 2.91%
  11. Inne – 30.17%

 

Rodzice biorący udział w badaniu pochodzą głównie z USA, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Australii, Hiszpanii i Rumunii.

graph 2 copy

Źródło: Bitdefender

dodany: 26.04.2013 | tagi: , ,

Użytkownicy portali społecznościowych najbardziej narażeni na fałszywe oferty i oszustwa

0

Prawie jedna czwarta z oszustw na Facebooku oferuje użytkownikom fałszywe metody jak zobaczyć kto oglądał ich profil – wynika z badań producenta oprogramowania antywirusowego Bitdefender.  Na podstawie sześciu miesięcy badań, okazało się również, że większość użytkowników chciało zobaczyć seks taśmy z udziałem Rihanny. Używana w przypadku jeden na pięć oszustw na Facebooku, ta pusta obietnica, to sztuczka do zdobycia prywatnych danych użytkowników i instalowania złośliwego oprogramowania.

Dla oszustów przyciąganie ciekawości użytkowników to czysty interes i nie czują wyrzutów sumienia posługując się kłamstwem

–  powiedział szef Strategii Bezpieczeństwa Bitdefender – Catalin Cosoi.

To rodzaj przypadku, gdy ciekawość zabija kota, czyli: choć coś jest ciekawe, kliknięcie może drogo kosztować użytkownika pod względem naruszenia prywatności lub gorszym. Częstotliwość niektórych tematów oszustw w mediach społecznościowych może nas nauczyć jak uniknąć oszustw. Dzięki temu możemy wam również przedstawić wgląd w ukryte pragnienia wielu użytkowników Facebooka

– dodaje Cosoi.

Badania Bitdefender wykazały również, że Rihanna i Taylor Swift to nazwiska gwiazd najczęściej używane przez oszustów w ostatnim półroczu. Ponad 17 procent wszystkich analizowanych przez Bitdefendera oszustw na portalach społecznościowych kusi użytkowników do klikania podejrzanych linków obietnicą zobaczenia filmu erotycznego z udziałem piosenkarki, która śpiewała takie hity jak „Umbrella” , „S&M”, „Diamonds” czy „Stay”.

Kim Kardashian, Megan Fox, Justin Bieber, Selena Gomez i Chris Brown były kolejnymi najbardziej nadużywanymi nazwiskami gwiazd, które wykorzystywali oszuści. Niedawno nazwisko amerykańskiego zapaśnika Johna Cena było użyte w oszustwie, donoszącym, że zmarł on od obrażeń głowy odniesionych podczas wykonywania skoku w walce.

Według badań Bitdefender angielscy i hiszpańscy użytkownicy Facebooka mogą paść ofiarą oszustów, obiecujących im ukazanie potencjalnych stalkerów (prześladowców) i byłych kochanków sprawdzających ich profile.

Francuzi są najbardziej zainteresowani zmianą wyglądu szaty graficznej portali społecznościowych. Ponad 10.000 francuzów zostało zainfekowanych przez oszustwo, które obiecywało zmianę kolorów ich osi czasu. Ponad 4 procent wszystkich oszustw krążących w ciągu ostatnich sześciu miesięcy miały haczyk „Dites au revoir au Facebook bleu”.

Chociaż użytkownicy wciąż dają się nabierać na takie oszustwa, zespół bezpieczeństwa Facebooka poczynił wiele ulepszeń w celu zmniejszenia złożoności i liczby oszustw. W kilku krajach, Bitdefender odnotował spadek rozprzestrzenia się oszukańczych i złośliwych linków w portalach społecznościowych.

TOP 10 zagrożeń na Facebooku

 

Źródło: BitDefender

dodany: 19.02.2013 | tagi: , , ,

Bitdefender zaprasza na testy

0

Niedawno informowaliśmy Was o przygotowywanej wersji 2014 programu antywirusowego firmy G Data (zobacz newsa: G Data chce wyprzedzić konkurencję?). Teraz w ślady  poszedł kolejny producent – Bitdefender – który także szykuje już sukcesora swojej edycji 2013. Niestety na razie firma zbiera jedynie chętnych na beta-testy. Nie ma żadnych informacji na temat planowanych nowości czy nawet pojawienia się wspomnianej wersji.

Wszyscy chętni mogą się zapisać na stronie producenta. Firma zachęca do testowania bliżej nieokreślonymi gadżetami, które zostaną przyznane najbardziej aktywnym testerom. Jak tylko pojawi się beta, to poinformujemy Was o tym.

dodany: 19.01.2013 | tagi: , , ,

Ogromny Android Botnet zagraża bezpieczeństwu chińskich użytkowników smartfonów

0
Ogromny Android Botnet zagraża bezpieczeństwu chińskich użytkowników smartfonów

Chińscy naukowcy z laboratoriów bezpieczeństwa wydali publiczne ostrzeżenie o botnecie składającym się z 1 miliona smartfonów z systemem Android, pisze lokalna agencja informacyjna Xinhua.

Z liczbą ponad 150 mln użytkowników Androida, spośród łącznej ilości 420 milionów użytkowników telefonów komórkowych, Chiny mają poważne powody, by obawiać się, że są w wielkim niebezpieczeństwie masowej infekcji backdoorem Android.Troj.mdk.

Trojan, który podobno już naruszył około 7.000 pakietów różnego popularnego oprogramowania daje atakującemu zdalną kontrolę nad przejętym telefonem, zbierając listy kontaktów, numery telefonów, dane wiadomości, dane geo-lokalizacji, zdjęcia lub filmy wideo i prawie wszystko, co jest zapisane na zainfekowanym urządzeniu. Dodatkowo, bez zgody użytkownika, pobiera zbędne aplikacje, które spowalniają smartfona, rozładowują baterię lub generują agresywny adware.

Fakt, że ten botnet obejmuje już około 1 miliona urządzeń oznacza, że ​​ludzie nie zdają sobie sprawy i nie są w pełni świadomi niebezpieczeństwa zakupu lub pobierania aplikacji z nielicencjonowanych sklepów firm trzecich. Chiny są na tyle zaniepokojone całą sytuacją, że zwróciły się do operatorów, aby ci sprawdzili swoje sklepy pod względem luk w oprogramowaniu, w celu zapewnienia ochrony swoim klientom.

Aby uchronić się przed tym zagrożeniem, chińscy użytkownicy Androida są zachęcani do zainstalowania mobilnego rozwiązania bezpieczeństwa, regularnego sprawdzania transmisji danych i historii połączeń oraz upewnienia się, że wiedzą i zatwierdzają uprawnienia wymagane przez niektóre aplikacje nabywane z nieautoryzowanych źródeł.

dodany: 10.01.2013 | tagi: , , , , , , , , ,

Zagrożenia w sieci – przepowiednie na 2013 rok

1

Czego my, użytkownicy Internetu, mamy bać się w 2013 roku? Nowych wirusów? A może starych zagrożeń na bardziej zaawansowanym poziomie? Serwis The Inquirer” poprosił specjalistów o przepowiednie dotyczące zagrożeń w sieci na 2013 rok.  

 

Kaspersky – więcej ataków na konkretne organizacje
i cyberszpiegostwo

Kaspersky w swoim najnowszym raporcie stwierdził, że 2013 rok upłynie pod znakiem ataków przeciwko konkretnym organizacjom oraz cyberszpiegostwa.

Przyczyni się do tego coraz większa

ilość informacji publikowanych online i rosnąca rola mediów społecznościowych w biznesie.

Hakerzy, w celu dotarcia do cennych, korporacyjnych danych, będą wykorzystywać komputery pracowników.

 

Bitdefender wieszczy więcej kradzieży danych

Więcej kradzieży danych, które przewiduje na 2013 rok Bitdefender, to naturalna konsekwencja ataków na korporacje.

Do zamieszczania przez hakerów exploitów zero-day w firmowym oprogramowaniu będzie wykorzystywany spam. Bitdefender uważa, że bezpośrednie ataki na serwery z bazami danych nie będą już występować.

Powodami ataków na dane korporacyjne będą oczywiście cele zarobkowe. Hakerzy będą coraz bardziej kreatywni – wg Bitdefendera będą tworzyć „unikalne złośliwe programy”, a więc takie, które są trudniejsze do usunięcia przez antywirusy.

 

Trend-Micro – bójcie się złośliwych aplikacji na Androida

W swoim najnowszym raporcie Trend-Micro informuje, że w 2013 roku najczęstsze zagrożenia będą wiązać się ze „złośliwymi i groźnymi aplikacjami na Androida”. Zastąpią one „zwykłe” malware’y na PC-ty.

W związku z tym, że w pierwszym kwartale 2012 roku zidentyfikowano 6000 złośliwych aplikacji na Androida, w drugim 25 000, a pod koniec 2012 roku 350 000, Trend-Micro przewiduje, że pod koniec 2013 roku będzie ich milion.

Trend-Micro przepowiada także, że nowe zagrożenia będą związane z telewizyjnymi odbiornikami i urządzeniami domowymi, podłączonymi do sieci.

 

Sophos – więcej ransomeware’ów

Według Sophosa wzrośnie liczba ataków wykorzystujących oprogramowanie, które wnika do komputerów, szyfruje dane należące do użytkownika i za ich odszyfrowanie żąda okupu, czyli ransomeware’ów.

 

F-secure wieszczy cyberwojny i ataki sponsorowane przez rządy

Jasnym jest, że – patrząc na przeszłość i ujawnienie Stuxneta, Flame’a czy Gaussa – trwa cyberwyścig zbrojeniowy

– twierdzi Mikko Hypponen z F-secure.

W 2013 roku będzie coraz więcej cyberwojen i ataków sponsorowanych przez rządy, przez co pojawi się więcej wycieków na ich temat.

F-secure twierdzi, że kolejne, nieaktywne dotąd na tym polu kraje będą przeprowadzać sponsorowane ataki.

 

Rok 2013 pod znakiem haktywizmu i ataków DDoS

Wszyscy specjaliści w zakresie bezpieczeństwa, których przepowiednie na rok 2013 zamieścił „The Inquirer” są zgodni, że nowy rok upłynie pod znakiem haktywizmu.

Powodami tego będzie rosnące zaufanie użytkowników do Internetu, a także problemy polityczne i społeczne. Hakerzy będą chcieli zwrócić na nie uwagę atakując instytucje państwowe i firmy, jak robili to w 2012 roku. Będą wykorzystywać takie działania, jak:

(…) ataki DDoS przeprowadzane przez Anonymous na polskie rządowe strony, jako odzew na wspieranie ACTA przez rząd, zhakowanie oficjalnej strony F1 w proteście przeciwko traktowaniu antyrządowych protestantów w Bahrajn, czy hakowanie różnych spółek naftowych w proteście przeciwko przeprowadzaniu przez nie odwiertów w Arktyce

– twierdzi Kaspersky.

Co Wy na to?

dodany: 17.12.2012 | tagi: ,

EgoSecure wzmacnia się o Bitdefender

0

Aby zaspokoić wymagania swoich klientów, do integracji ze swoją linią produktów Endpoint Security, EgoSecure wybrał  potężny silnik antywirusowy Bitdefender. To inne wiodące rozwiązanie mające dodać ochronę antywirusową do swojego portfolio. Bitdefender to producent, którego oprogramowanie otrzymało wiele nagród za wysoką wykrywalność i unikalną szybkość reakcji. Nowa wersja wiodących rozwiązań ochrony punktów końcowych EgoSecure Endpoint zostanie uruchomiona pod koniec roku.

Wraz z nową wersją EgoSecure dołączył silnik antywirusowy Bitdefender, scentralizowaną administrację firewall i skuteczny mechanizm szyfrowania folderów, aby umożliwić firmom rozwiązanie najważniejszych problemów związanych z bezpieczeństwem punktów końcowych za pomocą jednego produktu, w oparciu o jeden system zarządzania, jedną bazę danych i jedną konsolę.

Dla Sergieja Schlotthauer, dyrektora zarządzającego EgoSecure

partnerstwo z Bitdefender oraz integracja rozwiązania antywirusowego Bitdefender jest ważnym krokiem, aby pomóc nam w realizacji naszej wizji produktu. Po fazie testów, Bitdefender był dla nas jedynym możliwym partnerem. Nasza współpraca była bardzo profesjonalna, a realizacja techniczna Software Development Kit (w skr. SDK) zrobiła na nas duże wrażenie.

Technologia Bitdefender została wybrana i uznana jako rozwiązanie numer 1 przez kilka wiodących, niezależnych organizacji testowych. Wygrywając jedno wyróżnienie za drugim, producent rozwiązań bezpieczeństwa był w stanie wykazać, że ich produkt jest w stanie wykryć nowe wirusy szybciej niż konkurencyjne produkty – to czynnik decydujący, jeśli chodzi o zabezpieczenie firmowych komputerów końcowych.
EgoSecure to kolejny vendor, który korzysta z niezawodnego silnika antywirusowego Bitdefender.

dodany: 20.11.2012 | tagi: , ,

Bezpłatne narzędzie do usuwania trojana „Piracy”

0

BitDefender, wielokrotnie nagradzany dostawca innowacyjnych rozwiązań antywirusowych, udostępnił bezpłatne narzędzie do usuwania trojana „Piracy”. Złośliwy program zainfekował miliony użytkowników na całym świecie, wyświetlając fałszywy komunikat policyjny, oskarżający o piractwo.

Użytkownik zainfekowany Trojan.Ransom.IcePol może zainstalować narzędzie Bitdefender oraz usunąć złośliwe oprogramowanie ze swojego komputera i przywrócić tym samym jego poprawne działanie, odwiedzając stronę:

http://download.bitdefender.com/removal_tools/BDRemoval_Trojan_Ransom_IcePol.exe i uruchamiając narzędzie w trybie awaryjnym.

Trojan „Piracy” korzysta z tego samego efektu nagłego wstrząsu i strachu, jakiego ludzie doświadczają, kiedy słyszą syrenę policyjną i widzą za sobą migające światła, w momencie zatrzymania

– powiedział szef badań Bezpieczeństwa Bitdefender®, Alexandru Balan.

Trojan skanuje adres IP ofiary, mówi jej, że wiadomość pochodzi od policji, a następnie oskarża go o popełnienie przestępstwa, którego się dopuścił, być może nawet o tym nie wiedząc. W przeciwieństwie do starszych programów tego typu grożących grzywną za nielegalną pornografię, ten konkretny trojan skupia się na naruszeniu praw autorskich, co jest bardzo skuteczne.

Straty z piractwa liczy się w miliardach dolarów rocznie, a miliony komputerów na całym świecie zawiera pirackie pliki, oprogramowanie, muzykę, filmy itp. Trojan „Piracy” może znaleźć więc ofiary w prawie każdym kraju, wśród każdej grupy społecznej.
Trojan zastrasza użytkowników komunikatami w ich języku, które pochodzą z urzędów policyjnych, zlokalizowanych w krajach takich jak: USA, Wielka Brytania, Niemcy, Austria, Holandia i Rumunia.. Cyberprzestępcy każą swoim ofiarom zapłacić kwotę aż 200 dolarów, czasem przeliczoną na walutę lokalną. Aby dodać wiarygodności fałszywej wiadomości FBI, ostrzegają nawet o oszustwach płatniczych za pośrednictwem fałszywego alarmu.

Pochodzące z Rosji oprogramowanie wyłudzające tzw. Ransomware jest klasą złośliwego oprogramowania wykorzystywanego do wyłudzeń. Programy te blokują dostęp do zarażonego komputera, prosząc o pieniądze w celu usunięcia ograniczenia.

dodany: 16.11.2012 | tagi: , ,

Użytkownicy Opery narażeni na atak exploita BlackHole

1

Co najmniej przez ostatnie kilka godzin użytkownicy Opery zostali wystawieni na e-zagrożenia  pochodzące z owianego złą sławą pakietu exploitów Blackhole. W dniu wczorajszym zautomatyzowany systemy skanowania Bitdefender zaalarmował nas, że złośliwy skrypt ładowany przez adres hxxp://portal.opera.com przekierowuje użytkowników do złośliwej strony zawierającej osławionego exploita Blackhole. Prawdopodobnie skrypt został załadowany przez reklamę firmy trzeciej, praktyka ta powszechnie znana jest jako malvertising.

Ukryty i zakamuflowany kawałek kodu w stronie domowej portalu Opera włącza iframe, który ładuje szkodliwą zawartość z zewnętrznego źródła. Jeśli użytkownik Opery nie zmienił domyślnej strony głównej, aktywna szkodliwa treść jest ładowana ze strony (g [usunięto] 750.com/in.cgi), za każdym razem gdy otwierana jest przeglądarka.

 

Bitdefender wykrywa malware w momencie gdy strona główna Opera zostaje załadowana

Ta złośliwa strona kryje w sobie zestaw exploitów blackhole (dostaliśmy próbki w pliku PDF uzbrojonego w expliota CVE-2010-0188), które zarażają pechowego użytkownika nowo skompilowanym wariantem Zbota, zidentyfikowanym przez Bitdefender jako trojan. Zbot.HXT.

Malware Zbot pochodzi z serwera w Rosji, który najprawdopodobniej także padł ofiarą ataku hakerów, pozwalając na nieautoryzowany dostęp przez FTP.

 

 

Bitdefender wykrywa ukryty skrypt jako Trojan.Script.478548; złośliwa strona ładowana przez  portal Opera również została zablokowana od momentu pojawienia się ataku za pomocą blokera URL w chmurze.

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy padłeś ofiarą tego ataku, ruchom 60-sekundowy QuickScan, który dostępny jest na stronie internetowej Bitdefender Quickscan website.

dodany: 29.10.2012 | tagi: , ,

Niebezpieczna reklama na Yahoo Messenger

0

Reklama zawierająca szkodliwe oprogramowanie, prowadzące do wietnamskiej strony, była wyświetlana przez kilka godzin we wszystkich komunikatorach Yahoo Messenger na całym świecie. Wygląda na to, że Yahoo Messenger miał polecenie wyświetlania banera reklamowego z linkami do wietnamskiej strony Laban.vn przez cztery godziny.

Nie jest jeszcze jasne, czy banner wyświetlany w komunikatorach Yahoo, był częścią legalnej kampanii reklamowej, która została później zmodyfikowana przez reklamodawcę, czy był to atak, który wykorzystuje błąd w usługach reklamowych Yahoo.

Jedno jest pewne: użytkownicy, którzy zastosowali się do instrukcji na starannie spreparowanym banerze (nowy komunikat dla większości użytkowników YIM, który po prostu musiał być sprawdzony) były skierowane do strony laban.vn, byli zmuszani do zainstalowania pliku exe.

Po uruchomieniu aplikacja szuka zainstalowanych przeglądarek, następnie przekierowuje każdą stronę startową do hxxp://laban.vn. Byłoby to normalne zachowanie dodatków do przeglądarki lub pasków narzędzi, ale aplikacja ta robi więcej: dodaje się do wpisów uruchamiania systemu Windows, więc uruchomia się przy każdym starcie systemu. Po włączeniu aplikacja  w kółko przekierowuje stronę startową przeglądarki.

Po zainstalowaniu szkodliwego pliku exe, zmiana strony startowej w ustawieniach przeglądarki nic nie daje. Oferujemy darmowe narzędzie do usuwania tej szkodliwej aplikacji, które wyeliminuje wszystkie szkodliwe aplikacje z laban.vn i przywraca stronę startową przeglądarki do pustej strony.
Narzędzie do usuwania można pobrać za darmo ze strony Bitdefender: Bitdefender Labs Downloads Area.