Artykuły dotyczące tematu: Epsilon

dodany: 03.12.2012 | tagi: , , ,

Malware znalezione na japońskiej rakiecie kosmicznej

0

Złośliwe oprogramowanie jest jak kurz, osiada na wszystkim. Nie uniknęła tego także japońska rakieta kosmiczna. W piątek japońska agencja kosmiczna podała, że na jednym z komputerów w rakiecie znaleziono wirusa, który kradł dane o ich najnowszej rakiecie i wysyłał je do kontrolerów spoza agencji.

Japan Aerospace Exploration Agency (w skr. JAXA) podała w oświadczeniu, że wirus został znaleziony w komputerze w Tsukuba Space Center, które mieści się na północny wschód od Tokio. JAXA powiedziała, że ich oprogramowanie antywirusowe 21 listopada wykryło błąd, po czym przeprowadziło awaryjne skanowanie wirusów, które nie wykryło żadnych innych zainfekowanych miejsc.

Agencja do tej pory nie jest pewna, czy wirus jest formą cyberataku, ale nie byłoby to dziwne zważywszy na ostatni ich wzrost. Niektóre z ataków zawierały trojany ściągające dane do Chin.

Tym razem złodzieje uzyskali dostęp do danych o Epsilonie, rakiecie kosmicznej ze sztuczną inteligencją, którą Japonia planuje wysłać na dziewiczy lot w 2013 roku. Sztuczna inteligencja pozwoli jej być zdalnie sterowaną przez komputer.

Jak zostało wspomniane, to nie pierwsza próba kradzieży danych z JAXA. W sierpniu 2011 roku znaleziono złośliwe oprogramowanie, które znalazło się na komputerze przez nieuważne otwarcie zainfekowanego załącznika z podrobionego e-maila. JAXA natychmiast odłączyła zainfekowany komputer i wszystko wyczyściła. A przynajmniej tak jej się wydawało. Później znaleziono drugiego wirusa, który zbierał i wysyłał dane od lipca do sierpnia 2011. Oczywiście JAXA uspokajała, że zmieniono wszystkie hasła i wszczęto sprawdzanie wszelkich terminali i podawała inne zapewnienia o rozwiązaniu problemu i wzmocnieniu bezpieczeństwa.

Tak je wzmocnili, że w styczniu 2012 agencja odkryła trojana na komputerze jednego z pracowników, który mógł ukraść dane poświadczeń logowania dla promu towarowego, który przewozi żywność i sprzęt do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (z ang. International Space Station, w skr. ISS).

Nie jest jasne, czy obecny wyciek związany jest z poprzednimi dwoma wirusami. Ale otwarcie załącznika maila od nieznanego źródła? Naprawdę? Przecież to nie fizyka jądrowa, tylko zwykła przezorność, ale z drugiej strony naukowiec też człowiek…