Artykuły dotyczące tematu: Googe

dodany: 17.09.2012 | tagi: , , ,

Google Chrome będzie wspierać „Do Not Track”

0

Google wreszcie dodało wsparcie dla DNT (Do Not Track) w ich ostatniej wersji developerskiej Chrome  Modyfikacja najprawdopodobniej będzie dodana do oficjalnego wydania popularnej przeglądarki internetowej przed końcem tego roku.

Do Not Track to funkcja, która pozwala użytkownikom wyrazić proste „tak” lub „nie” w preferencjach bycia śledzonym online. Chrome jest ostatnią z głównych przeglądarek, która zapewniać będzie wsparcie dla DNT, co oznacza, że 2013 rok zapowiada się być bardzo ważnym rokiem dla prywatności internetowej.

Preferencja DNT każe przeglądarce wysłać sygnał (nagłówek HTTP) do stron internetowych, która mówi: DNT:1 dla  „to nie jest OK, że mnie śledzisz” i DNT:0 dla  „to OK, że mnie śledzicie”.

Obecnie strony nie są zobowiązane do przestrzegania tych sygnałów i na ten moment jest tak, że większość stron internetowych nie są funkcjonalnie w stanie ich przestrzegać (z honorowym wyjątkiem Twittera). Tak więc w praktyce warunki  DNT nie są na dziś możliwym sposobem ochrony prywatności w Internecie i nie będą w najbliższym czasie.

Do Not Track ma poparcie rządów krajów Europejskich i USA oraz liderów branży, takich jak Adobe, Microsoft, Google czy Mozilla. Pomimo wszystkich swoich usterek, jest to jedyna pozycja w dziale prywatności w sieci.

Użytkownicy mogą tylko wyrazić preferencję DNT, jeśli mają przeglądarkę, która wie, jak wysłać nagłówek DNT i dlatego wsparcie dla DNT z Chrome, jednej z najpopularniejszych przeglądarek, jest tak ważnym korkiem naprzód.

2013 będzie rokiem, w którym większość głównych przeglądarek internetowych będzie zdolna powiedzieć stronom internetowych swoje preferencje śledzenia.

Jedyną przeglądarką, która  „z urzędu” uruchomi DNT  będzie Internet Explorer 10. Reszta będzie zakładać, że nie wyrażają żądnych preferencji, do momentu, w którym użytkownik sam zdecyduje co chce wybrać i sam aktywuje DNT.

Ciesząc się, że wszyscy główni gracze na rynku przeglądarek zdecydowali się na wsparcie DNT to Microsoft jawi się jako wychodzący  „po angielsku” tylnymi drzwiami.