Artykuły dotyczące tematu: haktywizm

dodany: 10.01.2013 | tagi: , , , , , , , , ,

Zagrożenia w sieci – przepowiednie na 2013 rok

1

Czego my, użytkownicy Internetu, mamy bać się w 2013 roku? Nowych wirusów? A może starych zagrożeń na bardziej zaawansowanym poziomie? Serwis The Inquirer” poprosił specjalistów o przepowiednie dotyczące zagrożeń w sieci na 2013 rok.  

 

Kaspersky – więcej ataków na konkretne organizacje
i cyberszpiegostwo

Kaspersky w swoim najnowszym raporcie stwierdził, że 2013 rok upłynie pod znakiem ataków przeciwko konkretnym organizacjom oraz cyberszpiegostwa.

Przyczyni się do tego coraz większa

ilość informacji publikowanych online i rosnąca rola mediów społecznościowych w biznesie.

Hakerzy, w celu dotarcia do cennych, korporacyjnych danych, będą wykorzystywać komputery pracowników.

 

Bitdefender wieszczy więcej kradzieży danych

Więcej kradzieży danych, które przewiduje na 2013 rok Bitdefender, to naturalna konsekwencja ataków na korporacje.

Do zamieszczania przez hakerów exploitów zero-day w firmowym oprogramowaniu będzie wykorzystywany spam. Bitdefender uważa, że bezpośrednie ataki na serwery z bazami danych nie będą już występować.

Powodami ataków na dane korporacyjne będą oczywiście cele zarobkowe. Hakerzy będą coraz bardziej kreatywni – wg Bitdefendera będą tworzyć „unikalne złośliwe programy”, a więc takie, które są trudniejsze do usunięcia przez antywirusy.

 

Trend-Micro – bójcie się złośliwych aplikacji na Androida

W swoim najnowszym raporcie Trend-Micro informuje, że w 2013 roku najczęstsze zagrożenia będą wiązać się ze „złośliwymi i groźnymi aplikacjami na Androida”. Zastąpią one „zwykłe” malware’y na PC-ty.

W związku z tym, że w pierwszym kwartale 2012 roku zidentyfikowano 6000 złośliwych aplikacji na Androida, w drugim 25 000, a pod koniec 2012 roku 350 000, Trend-Micro przewiduje, że pod koniec 2013 roku będzie ich milion.

Trend-Micro przepowiada także, że nowe zagrożenia będą związane z telewizyjnymi odbiornikami i urządzeniami domowymi, podłączonymi do sieci.

 

Sophos – więcej ransomeware’ów

Według Sophosa wzrośnie liczba ataków wykorzystujących oprogramowanie, które wnika do komputerów, szyfruje dane należące do użytkownika i za ich odszyfrowanie żąda okupu, czyli ransomeware’ów.

 

F-secure wieszczy cyberwojny i ataki sponsorowane przez rządy

Jasnym jest, że – patrząc na przeszłość i ujawnienie Stuxneta, Flame’a czy Gaussa – trwa cyberwyścig zbrojeniowy

– twierdzi Mikko Hypponen z F-secure.

W 2013 roku będzie coraz więcej cyberwojen i ataków sponsorowanych przez rządy, przez co pojawi się więcej wycieków na ich temat.

F-secure twierdzi, że kolejne, nieaktywne dotąd na tym polu kraje będą przeprowadzać sponsorowane ataki.

 

Rok 2013 pod znakiem haktywizmu i ataków DDoS

Wszyscy specjaliści w zakresie bezpieczeństwa, których przepowiednie na rok 2013 zamieścił „The Inquirer” są zgodni, że nowy rok upłynie pod znakiem haktywizmu.

Powodami tego będzie rosnące zaufanie użytkowników do Internetu, a także problemy polityczne i społeczne. Hakerzy będą chcieli zwrócić na nie uwagę atakując instytucje państwowe i firmy, jak robili to w 2012 roku. Będą wykorzystywać takie działania, jak:

(…) ataki DDoS przeprowadzane przez Anonymous na polskie rządowe strony, jako odzew na wspieranie ACTA przez rząd, zhakowanie oficjalnej strony F1 w proteście przeciwko traktowaniu antyrządowych protestantów w Bahrajn, czy hakowanie różnych spółek naftowych w proteście przeciwko przeprowadzaniu przez nie odwiertów w Arktyce

– twierdzi Kaspersky.

Co Wy na to?

dodany: 28.12.2012 | tagi: , , , ,

Mniej Anonymous w przyszłym roku? Coroczny raport McAfee

0

McAfee opublikowało swój coroczny raport „Prognozy Zagrożeń„, zawierający przewidywania w obrębie bezpieczeństwa informatycznego na rok 2013. Co ciekawe, analiza McAfee uwzględnia działania hakerów z Anonymous. Badacze przewidują spadek ilości ataków przeprowadzanych przez grupę, wzrost częstotliwości i złożoności malware oraz wzrost ataków na dużą skale, których celem jest spowodowanie tak wielu zniszczeń, jak tylko będzie to możliwe.

W zeszłym roku w tym czasie raport na 2012 przewidywał: Wzrost haktywizmu oraz restart i rozwój Anonymous. Chociaż w tym roku nie zobaczyliśmy niczego na poziome hacków na Sony czy HBGary z 2011 roku, grupa zrealizowała szereg głośnych ataków oraz była przyczyną wielu zagrożeń. Tym razem McAfee przewiduje, że w przyszłym roku haktywizm będzie prowadzony przez bardziej jednorodne, zmotywowane politycznie grupy, a nie takie jak zlepione z rozmaitych osobowości, motywowane często osobistymi pobudkami Anonymous. Pomimo przewidywalnego spadku aktywności, grupa może być w stanie przeprowadzić w najbliższym czasie kilka medialnych ataków. W raporcie czytamy:

Sympatycy Anonimowych są zmartwieni. Wiele nieskoordynowanych i niejasnych operacji zaszkodziło reputacji grupy. Dezinformacja, fałszywe pogłoski i czysto hakerskie zagrywki spowodowały, że ruch jest odbierany, jako mniej „polityczny” niż dotychczas. Przez to, że poziom technicznego zaawansowania działań grupy przestał się rozwijać, a jej taktyka jest coraz lepiej rozumiana przez potencjalne ofiary, sukces jej działań w przyszłości spadnie. Nadal można sobie łatwo wyobrazić jakieś krótkotrwałe, ale spektakularne akcje, spowodowane np. zbieżnością celów haktywistów i antyglobalistów albo aktywistów i ekoterrorystów.

Analitycy twierdzą, że również mniejsze grupy o zapatrywaniach ekstremistycznych podwoją swoje wysiłki w atakach, żeby ich taktyka odbierana była, jako bardziej wyrafinowana i agresywna.

W podobnym duchu, raport firmy McAfee przewiduje wzrost skali ataków podobnych do działania Stuxnet, będących próbą zniszczenia danej infrastruktury, a nie zarabianiem pieniędzy. Chociaż w tym roku słyszeliśmy o wielu oszustwach zwianych z kartami kredytowymi, McAfee twierdzi, że podobne ataki mogą wypaść blado w porównaniu do czysto niszczycielskich, a nie złodziejskich, ataków szkodliwego oprogramowania.

Jednak drobne złodziejstwo nadal będzie się rozwijać w przestrzeni urządzeń mobilnych. Według raportu McAfee, potencjał do upowszechnienia mają wyłudzenia poprzez trojany kupujące aplikacje z App Store bez akceptacji użytkownika albo takie, które nie dają się usunąć (ransomware) dopóki nie zostanie uiszczona opłata dla hakera. Raport McAfee przewiduje również trzykrotny wzrost szkodliwych ataków na zwykłe PC.

dodany: 13.11.2012 | tagi: , ,

Strona English Defence League zhakowana

0

Grupa haktywistów włamała się i podmieniła stronę internetową skrajnie prawicowej organizacji English Defence League (w skr. EDL). Za atakiem stoi pakistańska grupa ZCompany Haking Crew, (w skr. ZHC).

Witryna EDL pozostaje nieosiągalna w czasie pisania niniejszego newsa. ZHC twierdzi, że uzyskała dostęp do kont pocztowych, których właścicielami byli administratorzy strony EDL.

Deface ostro krytykuje EDL nazywając ich zagorzałymi islamofobami i rasistami. W zamieszczonej wiadomości można przeczytać:

Taki wstyd! Admini EDL! Jak już mówiliśmy, zawsze będziemy jeden krok przed wami. Będziemy was ścigać, demaskować wasz rasizm, a nawet usuwać was z sieci. Pokazaliśmy, że możemy to zrobić kasując wasze konto facebookowe trzykrotnie. I pokazujemy to raz jeszcze, demaskując wasze oszustwa przez deface. Ale najlepsze jeszcze przed nami. Szczegóły o waszych zwolennikach i ofiarodawcach zostaną wkrótce opublikowane. Tak rasistowska organizacja nie zasługuje na to, by istnieć. A my nie przeoczymy żadnego waszego kłamstwa. Do zwykłych członków EDL: admini was oszukują. Używają waszych darowizn w celach prywatnych. Ale nie martwcie się, ZHC jest po to, aby ich kontrolować. Przestańcie ślepo wierzyć administratorom.

Haktywiści zamieścili swój manifest w serwisie YouTube: