dodany: 01.08.2013 | tagi: ,

Autor:

Ubuntu 13.10 bez obsługi PowerPC

4

Już 6 lat temu Canonical zdecydowało nie wspierać komputerów opartych o procesory PowerPC. Chociaż do tej pory społeczności dystrybucji udawało się samodzielnie wydawać obrazy instalacyjne, wszystko wskazuje na to, że wraz z wydaniem 13.10 porzucone zostanie wsparcie tejże platformy.

Głównymi napotkanymi problemami są zmiany w Unity, uniemożliwiające kompilację kodu na PowerPC. Jak tłumaczy Steve Langasek, Ubuntu już jest praktycznie bezużyteczne na tej architekturze z powodu słabego wsparcia sprzętowej akceleracji OpenGL. Z tego powodu akceleracją zajmuje się procesor za pomocą sterownika LLVMpipe, co ma działać „boleśnie” wolno.

Póki co porzucenie architektury dotyczy tylko bezpośrednio Ubuntu – obrazy Lubuntu, Ubuntu Server i innych pochodnych ukażą się na czas. Więcej informacji można znaleźć na liście dyskusyjnej dystrybucji.

avatar
WebSecurity.pl to największy w Polsce portal o bezpieczeństwie sieciowym.
WebSecurity.pl to codziennie aktualizowane źródło najnowszych informacji i interesujących artykułów z zakresu bezpieczeństwa IT. Na WebSecurity.pl dzielimy się z Wami wiedzą (know-how) i umiejętnościami (how-to), publikując pomocne wskazówki, porady, kursy i tutoriale. Na portalu znajdziecie także prezentacje sprzętu oraz recenzje oprogramowania. WebSecurity.pl to również baza najciekawszych i najważniejszych wydarzeń branżowych w Polsce i na świecie.

4 odpowiedzi na “Ubuntu 13.10 bez obsługi PowerPC”

  1. avatar bryk napisał(a):

    Ubuntu potrafi tylko porzucać to, co wcześniej wspierało.

  2. avatar Mariusz napisał(a):

    Ciekawe, kiedy ubuntu porzuci linuxa?

  3. avatar Tomek napisał(a):

    No cóż, ze względu na politykę Shuttlewortha i podejście Canonical, które w moich oczach nie różni się niczym od Microsoftu i innych korporacji porzuciłem… Ubuntu.

  4. avatar Dede napisał(a):

    Nie ma sensu robić z tego problemu, ponieważ:
    – są inne odmiany Ubuntu, które jeszcze będą wspierać PowerPC,
    – są też inne dystrybucje Linuksa, które na pewno nie są gorsze od Ubuntu,
    – mnie osobiście Unity nigdy nie przypadło do gustu – bajer, moda i nic więcej, po prostu nie mogę znaleść zalet nad standardowym interfejsem,
    – gdybym nawet mógł używać Unity, to przede wszystkim niech zajmą się jakością i normalnymi wymaganiami sprzętowymi,
    – Unity to tylko dodatek dla GNOME w miejsce Shell (moim zdaniem jest lepszy), krótko mówiąc Unity nie jest środowiskiem graficznym i żeby ta powłoka miała sens i była wygodna, muszą zająć się pozostałymi aplikacjami (menedżerem plików etc.) żeby to wszystko było spójne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *